Jak instagram psuje mózg?

Czas zacząć przestrzegać ludzi przed negatywnymi skutkami korzystanie z Instagrama! Instagram Logo całe

Pomimo zapewnień firm i ich przedstawicieli, że ich podstawową misją jest łączenie ludzi, to nie pałałbym optymizmem i zbytnio sympatią. Zapytasz – dlaczego? I dzisiaj wyłożę moje wątpliwości dotyczące akurat Instagrama.
Były prezes Facebooka Sean Parker przyznał, że aplikację mają na celu wykorzystywanie luki w ludzkiej psychologii i że zrozumieli to świadomie i zrobili to mimo wszystko. 

Akurat w 2012 Facebook kupił Instagram za okrągły miliard dolarów. Dlatego rozumiesz, że filozofia i podejście platform będzie bardzo podobne, ponieważ posiadają tego samego właściciela, tych samych ludzi zarządzających kierunkiem korporacji. Ludzie często oceniają firmy przez pryzmat swojego portfela, czyli im mniej stracili tym bardziej pałają sympatią. Mając dostęp do Facebooka lub instagrama nic nie płacąc masz tak naprawdę na wyciągnięcie ręki dostęp do niepoliczalnej ilości informacji. Na przykład co twój idol jadł na obiad lub jak wygląda świat na drugim końcu. Niektórzy mogą pomyśleć, że aplikację mają wręcz altruistyczne podejście i robią to, żeby ulepszać świat. Problem polega na tym, że to iluzja. Istnieje taka zasada, jeśli nie płacisz za produkt, to Ty jesteś produktem. Aplikacje zarabiają na sprzedaży twojego czasu i uwagi. Firmy zewnętrzne zgłaszają się do platformy, żeby reklamować swoje produkty na przykład na YouTube, Facebooku czy Instagramie i to jest jego główne źródło przychodów. Korporacje potrzebują jak najwięcej twojego czasu i uwagi, żeby później wymienić go za zyski. Handlują nie tylko o Twoim czasem, ale też informacjami i danymi. Na przykład co lubisz lub kogo lubisz. Często można zobaczyć takie zjawisko, że jakiś twórca reklamuje jakiś firmy zewnętrznej, na przykład płyn do mycia twarzy to usłyszy, że się sprzedał, ale on sprzedał CIEBIE, Twój czas i uwagę. Nie na odwrót! Dodatkowo martwiącą rzeczą jest fakt, że największe korporacje są na giełdzie. Presja giełdy może być kropką nad i jeśli chodzi o kierunek decyzji osób prowadzących, bo kierunek zawsze będzie podyktowany rywalizacją o Twój czas i uwagę z innymi podmiotami. 

Reed Hastings, dyrektor generalny Netflix został kiedyś zapytany – Kim są jego najwięksi konkurenci YouTube Facebook i Sen! Konkurujemy ze snem na marginesie. To bardzo duża pula czasu i wygrywamy, odpowiedział. Może ktoś pomyśli, że to żart ale nie! Celem działalności aplikacji jest wygrywanie z innymi platformami oraz odebranie jak największej części życia użytkownikowi, ponieważ z obdzierania Cię ze swojego życia, korporacje mają pieniądze. Zapytasz dlaczego piszę o Instagramie, a nie o Twitterze przykładowo? Instagram zajął pierwsze miejsce w rankingu mediów społecznościowych, które mają najgorszy wpływ na kondycję psychiczną młodych ludzi. Badania Królewskiego Towarzystwa Zdrowia Publicznego w Wielkiej Brytanii wykazały, że Instagram wpływa negatywnie na sen i zaburza obraz ciała. Sam twardy elektorat wybrał w ankiecie Instagram jako aplikację, która najbardziej degraduje samopoczucie, spojrzenie na świat, samoocenę i relacje z ludźmi. Trzeba zadać sobie pytanie dlaczego spośród wszystkich aplikacji to Instagram?Instagram Logo

Wymienię ci 6 głównych powodów, dlaczego tak Instagram odciska się na ludzkim życiu.

Po pierwsze – wizerunek własnego ciała i życia. 

Tak jak 10-latki mogą mieć super zabawę śledzą celebrytów, tak kiedyś była gazetka BRAVO. Może to działać na podobnej zasadzie, ale już w momencie rozwoju świadomości pojawia się poważne problem jednej strony obserwacja innych ludzi jest bardzo przyjemna, a z drugiej strony jeśli obserwujemy, to również porównujemy się, a jesteśmy my i nasze życie po prostu zwykłe, bez fajerwerków. Jak masz czuć się pewnie, jeśli masz problemy, choroby, trudności, defekty w wyglądzie, a ludzie z Twojego plemienia instagramowego ich nie mają? Uprzedmiotowiamy siebie i innych zarówno w kwestii wyglądu, jak i życia. Na podstawie kilku obrazków podejmujemy decyzję o tym czy kogoś polubić czy zignorować. Oceniamy też samych siebie czy jesteśmy postrzegani jako odnoszący sukcesy, atrakcyjni i lubiani. Termin samouprzedmiotowienie pochodzi od uprzedmiotowienia, z którym mamy do czynienia w momencie gdy swoją wartość jako jednostki opieramy wyłącznie na naszej cielesności. Jak zauważa Monika Pleszewska, Terapeutka z Ośrodka Terapii Uzależnień liczba moich pacjentek mających problem z depresją która przy okazji łączy się z zaburzeniami cyfrowymi jest większa niż mężczyzn. Przy tym oglądanie super atrakcyjnego, pięknego świata może być jednym z czynników, które mają wpływ na występowanie stanów depresyjnych i samookaleczeń. Jest ich coraz więcej wśród młodzieży. Warto też wspomnieć jak to wpływa na mężczyzn. Często przemilczany problemem może być bigoreksja. Bigoreksja to zaburzenie postrzegania własnego ciała, powodujące dysmorfie mięśniową czyli nieustanne poczucie niezadowolenia z osiągniętych efektów i potrzebę zwiększania masy mięśniowej, bez satysfakcji i wyczucia, w którym momencie warto się zatrzymać. Media promują atrakcyjny, określony wygląd. Instagram powoduje porównywanie sylwetek i wywołuje presję, żeby dostosować się do określonych standardów. J zwiększając różnice pomiędzy swoim życiem sylwetką, wyglądem, a tą pożądaną. Zmienia się myślenie człowieka, nie to co on chce, a to co wymaga społeczeństwo. Taki człowiek zaczyna żyć nie dla siebie, dla własnej przyjemności i satysfakcji, a spełniając określone standardy.

Po drugie. FOMO. 

Rano dzwoni budzik, bierzesz telefon do ręki i pierwszą czynnością po przebudzeniu jest sprawdzenie wszystkich mediów społecznościowych, informacyjnych, poczty i komunikatorów. Musisz wiedzieć, co cię ominęło i upewnić się, że to nic ważnego. Mogło się przecież tyle wydarzyć. Instastory jest dostępne tylko przez jedną dobę i cały czas pojawiają się nowe, więc wypadałoby być na bieżąco ze wszystkimi obserwującymi osobami. Co oznacza FOMO? To skrót od angielskiego „Fear of missing out” i oznacza strach przed tym co nas omija. Jest to choroba cywilizacyjna współczesności, która wiąże się z obawy, że coś naprawdę ciekawego i satysfakcjonującego dzieje się bez naszej wiedzy, natomiast inne osoby mogą w tym uczestniczyć. FOMO może doprowadzić do problemów z podejmowaniem decyzji. Osobie z tą przypadłością ciągle wydaje się, że powinna być gdzieś indziej i robić coś innego. Nie wie na co powinna się zdecydować, co robić, jak spędzić czas. Bywa to bardzo uciążliwe. Poza tym FOMO sprawia też, że panicznie boimy się bycia offline. Włączamy wszystkie możliwe powiadomienia, a dzięki urządzeniom mobilnym ciągle mamy rękę na pulsie. Oczywiście, takie zachowanie może odbić się na naszych kontaktach z innymi ludźmi, jeśli podczas rozmowy ciągle zerkamy w ekran telefonu, trudno spędzić z nami miło czas.

Po trzecie – słabsze połączenia z ludźmi. PHUBBING! 

Wyobraź sobie, że jesteś na spotkaniu z kimś bliski i nagle ta osoba wyciąga telefon. Jakich emocji doświadczasz? Na pewno czujesz się zignorowany. To zjawisko nazywa się phubbing czyli połączenie słowa Phone czyli telefon i snubbing, czyli lekceważenie. Phubbing to czynność polegająca na lekceważenie osoby, z którą rozmawiasz osobiście na korzyść swojego telefonu. Praktyka ignorowania towarzysza lub towarzyszy na rzecz korzystanie z telefonu lub innego urządzenia mobilnego. Jak więc phubbing wpływa na relacje? Zakłóca Twoją zdolność do bycia obecnym i zaangażowania się w kontakt z ludźmi wokół Ciebie. Jedno z badań wykazało, że wysyłanie wiadomości podczas rozmowy twarzą w twarz sprawiało, że doświadczenie to było mniej satysfakcjonujące dla wszystkich zaangażowanych, nawet dla winnego phubbera/fabera czyli sprawdzeniem nowego instastory krzywdzisz siebie i innych. Phubbing jest zagrożeniem dla czterech podstawowych potrzeb.
Te podstawowe potrzeby to przynależność, samoocena, sensowne istnienia, kontrola. Przez to, że ktoś Cię zfabingował, możesz czuć się odrzucony, wykluczony i nieważny. A to z kolei może mieć znaczący wpływ na zdrowie psychiczne. Możesz mieć myśli, że nie jesteś na tyle ciekawą osoba aby zainteresować drugą jednostkę, że nie jesteś wystarczający.

Po czwarte – zabija koncentrację i produktywność. 

Prawdopodobnie za każdym razem gdy otrzymujesz powiadomienie natychmiast, przerywasz pracę, pasje lub naukę, aby to sprawdzić. Tak samo z nudą. Instagram pomaga od niej uciec. Brzmi jak dobry interes, ale nim nie jest nuda i wolność jestem najpotężniejszym źródłem kreatywności, a Instagram nam to skutecznie odbiera. Znudzony sprawdzę tylko te popularną dziewczynę, której nigdy nie poznam lub pooglądam jak inni super żyją. Brzmi znajomo w prawda. Wolimy patrzeć na dupy i luksus, który nie ma znaczenia niż wędrować, odkrywać nowe pomysły na poprawę własnego życia i korzystać z różnych szans. W ten sposób racjonalny człowiek zmienia się w idealnego, głupiego konsumenta, który tylko pochłania. Jest obserwatorem w swoim życiu, a nie graczem. Może wegetowanie przy telefonie wydaje się przyjemniejsze, ale w praktyce zrobienie treningu, odkrycie lub nauczenie się czegoś, lub nawet wyjście z psem będzie po prostu lepsze. Wyobraź sobie, że dostałeś cudowny talent od Boga. Instagram jak narzędzie diabła będzie próbowało Cię odciągnąć od wykorzystania swoich możliwości. Jako ludzie nie wiemy do czego jesteśmy zdolni ale Instagram świetnie sobie radzi, żebyśmy się nigdy nie dowiedzieli, zabijając naszą koncentrację i produktywność. Sprawiając, że nasza praca staje się cięższa, bo w kieszeni czeka na nas słodka dawka informacji, co tam u innych ludzi.

Po piąte – zamienia się w uzależnionego od nagród krótkoterminowych. 

Coraz częściej pojawia się narracja, że ludzie są coraz bardziej rozleniwieni i niecierpliwi. I w pewnym sensie mają rację. Za każdym razem gdy korzystasz z Instagrama, dostajesz zastrzyk różnych hormonów. Czy to podniecenie, jak zobaczysz dupę czy coś wzbudził Twoją ciekawość lub dowiesz się czegoś nowego. Pożerając życia innych ludzi, Twój mózg cały czas pochłania, a potem musisz wykorzystać ten sam mózg do podejmowania decyzji życiowych. Decyzji, które w dłuższej perspektywie wpłyną na twoje życie. Decyzji, które stworzą lub zniszczą znaczące relacje. Jak możesz oczekiwać, że Twój mózg będzie podejmował dobre decyzję, jeśli uczysz go niecierpliwości i pragnienia krótkoterminowych nagród. Jak możesz oczekiwać tworzenia znaczących relacji, wiedząc, że opierają się one na cierpliwości, wzajemnym słuchaniu i zrozumieniu. To czym się karmisz na co dzień i ma wpływ na twoje nawyki i podejście do życia.

Po szóste – życie jest potrzebne do budowania sieci neuronowych w mózgu, a Instagram skutecznie w tym przeszkadza. 

Zadaj sobie pytanie – czy kiedyś odwołałeś spotkanie, nie poszedłeś na zajęcia, do szkoły, na siłownię lub cokolwiek innego, bo wolałeś powegetować z telefonem. Jeśli tak, to powinieneś się zreflektować i nigdy więcej tego nie robić, ponieważ relacji z ludźmi i samym sobą są Ci potrzebne, żeby budować osobistą strukturę świata. Jeśli będziemy przesiadywać ciągle w telefonie, to nie zdołamy zbudować osobistej struktury świata lub ta struktura będzie krucha, a następnie gdy zostaniemy sami ze sobą, możemy odczuwać strach, niepokój i beznadziejność, ponieważ domyślny system nie zdołał zbudować swojego świata.
Możesz znać to uczucie kiedy wyłączyli Ci internet i nie wiesz co masz ze sobą zrobić, bo sieć domyślna jest zaniedbana, źle się czujesz sam ze sobą. Wiele badań wskazuje, że Instagram może mieć realny i negatywny wpływ na funkcjonowanie człowieka. Według ostatnich badań przeprowadzonych przez common Sense Media, nastolatki spędzają w mediach społecznościowych nawet 9 godzin dziennie. A co najbardziej na może pomóc, to poruszanie tego tematu, ponieważ świadomość społeczna jest najważniejsza. Im więcej osób będzie wiedziało o tym problemie, tym więcej osób będzie wiedziało ,że może krzywdzić siebie lub swoich bliskich, a więc będziemy mogli wzajemnie zrobić coś dobrego dla siebie i innych. A Ty co sądzisz o instagramie? Napisz o tym w komentarzu! 🙂

Ranking portali randkowych

Dodaj komentarz